Major Oak z Lasu Sherwood, starożytny symbol legendy o Robin Hoodzie, umiera po 1200 latach

Tezy: Major Oak z Anglii, charakterystyczny punkt Lasu Sherwood związany z legendą o Robin Hoodzie i szacowany na nawet 1200 lat, obumarł po tym, jak nie wypuścił nowych liści tej wiosny – potwierdzili naukowcy.

Major Oak, jedno z najbardziej znanych drzew Anglii i żywy symbol legendy o Robin Hoodzie, obumarł po tym, jak nie wypuścił nowych liści tej wiosny. Naukowcy potwierdzili utratę starożytnego giganta z Lasu Sherwood, który przetrwał do 1200 lat, przeżywając królestwa, podboje i wieki angielskiej historii.

Nowoczesna sława drzewa sięga 1790 roku, kiedy Major Hayman Rooke napisał o nim, przyciągając ciekawskich odwiedzających do Nottinghamshire i nadając dębowi jego trwałe imię. Na długo przed tym miał rzekomo dawać schronienie Robinowi Hoodowi i jego banitom – legenda, która uczyniła go jednym z najbardziej odwiedzanych obiektów przyrodniczych w Wielkiej Brytanii. Ogromny pień, szacowany na nawet dziesięć metrów obwodu, oraz rozłożysta korona stały się ikonicznymi elementami Lasu Sherwood.

Eksperci nie zidentyfikowali jednej przyczyny śmierci. Spadek kondycji drzewa wydaje się raczej wynikiem kumulacji presji trwających przez pokolenia. Wiek, zmiany klimatu, fizyczny wpływ milionów turystów, wydobycie węgla pod dnem lasu oraz dobrze intencjonowane, lecz ostatecznie szkodliwe wcześniejsze interwencje – w tym montaż podpór gałęzi – odegrały swoją rolę. Królewskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, które od wielu lat zarządza tym miejscem, współpracowało ze specjalistycznymi zespołami konserwatorskimi, by spowolnić proces obumierania, lecz zniszczenia okazały się zbyt głęboko zakorzenione, by je odwrócić.

Zagęszczona gleba i stulecie presji

Niedawne działania konserwatorskie skupiły się na glebie pod koroną drzewa, która została zagęszczona przez deptanie niezliczonych odwiedzających przez dziesięciolecia. Badania przeprowadzone przez specjalistów z SoilBioLab wykazały, że w niektórych miejscach gleba była twarda jak beton, skutecznie odcinając system korzeniowy od wody i składników odżywczych niezbędnych do przetrwania. Gleba okazała się też naturalnie uboga, co oznacza, że korzenie zmagały się z problemami na długo przed rozpoczęciem najnowszych interwencji.

Niektóre próby poprawy warunków przyniosły wstępne oznaki postępu, lecz konserwatorzy przyznali, że proces degradacji posunął się za daleko. Zmiany lokalnego poziomu wód gruntowych spowodowane historycznym wydobyciem węgla dodatkowo osłabiły odporność drzewa, a seria upalnych, suchych lat przyniosła kolejne ciosy. Rekordowe upały lipca 2022 roku, gdy temperatura w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy sięgnęła 40°C, miały znacząco pogorszyć stan Major Oak w ostatnich latach jego życia.

Dziedzictwo zachowane w drewnie, nasionach i pamięci

Mimo śmierci Major Oak nie zniknie z Lasu Sherwood. Jego pień i korona są tak potężne, że stojące martwe drzewo ma pozostać na miejscu przez pokolenia, służąc jako naturalny pomnik i siedlisko dla dzikiej przyrody. Rozkładające się drewno oraz istniejące dziuple zapewnią schronienie rzadkim bezkręgowcom, ptakom gniazdującym i innym gatunkom zależnym od starodrzewów. Planowane prace wokół podstawy drzewa będą kontynuowane, aby poprawić zdrowie gleby i bioróżnorodność całego lasu.

RSPB podkreśla, że dziedzictwo genetyczne drzewa jest już zabezpieczone. Żołędzie i sadzonki wyhodowano na młode drzewka, z których część posadzono w różnych miejscach na świecie, z nadzieją, że z czasem dojrzeją i wydadzą własne żołędzie. Przedstawiciele organizacji zaznaczyli, że wiedza zdobyta podczas wieloletniej opieki nad Major Oak pomoże w ochronie innych starodrzewów i pomników przyrody w Wielkiej Brytanii i poza jej granicami.

Organizacje konserwatorskie wykorzystały ten moment, by zaapelować o silniejszą ochronę starodrzewów w szerszym zakresie. Woodland Trust ostrzegł, że samo rejestrowanie tych drzew nie wystarczy i pilnie potrzebne jest aktywne zarządzanie wsparte zabezpieczeniami prawnymi.

"Starożytne drzewa, takie jak Major Oak, są „białymi nosorożcami ochrony przyrody” Wielkiej Brytanii, lecz ich zanikanie jest znacznie mniej widoczne." — Woodland Trust

Śmierć Major Oak odbierana jest nie tylko jako strata naturalnego i kulturowego zabytku, ale także jako sygnał ostrzegawczy. To, jak dziś traktuje się starodrzewy – glebę pod nimi, klimat wokół nich, ramy prawne, które je chronią lub nie – zadecyduje, czy jakiekolwiek z nich przetrwają wystarczająco długo, by przyszłe pokolenia mogły stanąć pod ich koronami.

Wystąpił błąd podczas przetwarzania żądania