Sektor leśny Rosji przeszedł z zysku netto w wysokości 24,3 miliarda rubli w 2021 roku do straty netto 11,1 miliarda rubli w 2024 roku, ponieważ sankcje, upadające rynki eksportowe i kosztowne pożyczki popychają branżę w stronę kryzysu systemowego. Badanie Syberyjskiego Oddziału Rosyjskiej Akademii Nauk wykazało, że zadłużenie przedsiębiorstw w sektorze wzrosło 1,6-krotnie w tym samym trzyletnim okresie, a badacze ostrzegają, że pogorszenie sytuacji może wkrótce stać się nieodwracalne.
Około połowa wszystkich firm leśnych odnotowała straty w ubiegłym roku. Spadające przychody wyczerpały rezerwy finansowe, a wysokie stopy procentowe sprawiły, że finansowanie zewnętrzne stało się coraz mniej dostępne. Mniejsi producenci odczuwają najostrzejszą presję, dysponując najcieńszymi buforami kapitałowymi i najmniejszą zdolnością do absorbowania rosnących kosztów w obliczu kurczących się zamówień.
Skala strat sprawia, że konsolidacja nie jest prawdopodobnym remedium. Ponieważ straty rozprzestrzeniają się jednocześnie na tak wiele bilansów, zdrowsze firmy nie mają środków, by przejąć upadające podmioty. Badacze zamiast tego przewidują falę niewypłacalności.
„Dziesiątki firm czeka bankructwo” — ostrzegają autorzy badania.
Szkody finansowe są bezpośrednio związane z upadkiem rynków, do których Rosja zwróciła się po utracie dostępu do Europy. Po wprowadzeniu przez Unię Europejską zakazu importu rosyjskiego drewna w 2022 roku producenci przekierowali niemal całą swoją produkcję do Azji — zwrot ten początkowo złagodził wstrząs, ale od tego czasu stał się źródłem ostrej podatności.
Dostawy rosyjskiego drewna tartacznego do Chin spadły o 30% rok do roku, do 2,6 mln metrów sześciennych w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku, a przychody z eksportu z tego handlu zmniejszyły się o 26%, do 603,7 mln dolarów w tym samym okresie. Spadki nie ograniczają się do Chin: dostawy do Japonii spadły o 19%, a do Korei Południowej o 18% w tym samym czasie. Ogółem rosyjski eksport drewna tartacznego zmniejszył się o 32%, do około 4 mln metrów sześciennych w pierwszych czterech miesiącach roku.
Skala uzależnienia Rosji od pojedynczego, słabnącego rynku jest uderzająca. Chiny wchłonęły 11,2 mln metrów sześciennych rosyjskiego drewna tartacznego w 2025 roku — około połowy całkowitego eksportu Rosji — tworząc strukturalną zależność, która teraz działa na niekorzyść branży. Przedłużający się kryzys na chińskim rynku nieruchomości znacząco zmniejszył popyt budowlany, a sprzedaż mieszkań pod względem wartości spadła o 9,5% w 2025 roku do najniższego poziomu od 2009 roku, bezpośrednio tłumiąc zapotrzebowanie na importowane drewno.
Sytuację pogarszają dodatkowo czynniki walutowe. Silniejszy rubel osłabił konkurencyjność cenową rosyjskiego drewna na rynkach azjatyckich właśnie w momencie, gdy popyt już się kurczy. Wyższe koszty frachtu dodatkowo obciążają marże, które dla wielu producentów są już ujemne.
Consultancy Strategy Partners prognozuje, że rosyjski eksport drewna spadnie o kolejne 7–10% w 2026 roku, powołując się na słaby popyt budowlany, wysokie koszty logistyki oraz niekorzystne warunki walutowe. Wobec braku perspektyw na powrót na rynki europejskie w najbliższym czasie i niewielkich oznak ożywienia popytu w Azji badacze uważają, że powrót do rentowności zajmie więcej niż rok — a dla znaczącej części sektora może okazać się całkowicie nieosiągalny.