CapitaLand stawia na drewno konstrukcyjne w Singapore Science Park

Tezy: Rosnące koszty energii elektrycznej skłaniają prywatnych deweloperów w Singapurze do traktowania materiałów niskoemisyjnych oraz energooszczędnego projektowania jako priorytetów finansowych, zgodnie z celem Green Building Masterplan, jakim jest osiągnięcie 80% zrównoważonych budynków do 2030 roku.

Rosnące koszty energii elektrycznej zmieniają priorytety komercyjne w sektorze nieruchomości w Singapurze, skłaniając coraz większą liczbę prywatnych deweloperów do traktowania materiałów niskoemisyjnych i energooszczędnego projektowania jako uzasadnionych inwestycji finansowych, a nie gestów filantropijnych. Zmiana ta jest zgodna z singapurskim Green Building Masterplan, który zakłada, że do 2030 roku 80% budynków będzie spełniać wyższe standardy efektywności i zrównoważonego rozwoju. Coraz częściej rachunek jest prosty: zmniejszenie stałego zużycia energii przez budynek bezpośrednio poprawia jego wyniki finansowe.

Las drewna konstrukcyjnego w Singapore Science Park

Mało które przedsięwzięcie ilustruje to połączenie ambicji ekologicznych z logiką biznesową tak wyraźnie jak Geneo firmy CapitaLand Development w Singapore Science Park. Inwestycja o wartości 1,4 miliarda dolarów opiera się na The Canopy – 27-metrowej konstrukcji z masywnego drewna konstrukcyjnego, która według dewelopera jest najwyższą jednoprzęsłową konstrukcją drewnianą w Azji Południowo-Wschodniej. Rozciągająca się na 3000 m² placu, półotwarta struktura fizycznie łączy pięć budynków i wyznacza charakter tego, co CapitaLand opisuje jako spójny ekosystem o powierzchni około 180 000 m² – zaprojektowany od początku jako zintegrowana dzielnica, a nie zbiór oddzielnych wieżowców.

Walory środowiskowe są znaczące. CapitaLand szacuje, że zastosowanie drewna konstrukcyjnego zamiast materiałów tradycyjnych zmniejsza emisję dwutlenku węgla związaną z budową o nawet 80% w porównaniu ze stalą konstrukcyjną i o 60% w porównaniu z żelbetem. Poza emisjami wbudowanymi, zacienienie, odpowiednia orientacja budynku oraz wentylatory o niskiej prędkości sprawiają, że zużycie energii na klimatyzację na placu jest o około 60% niższe niż w przypadku w pełni chłodzonej przestrzeni – co przekłada się na bezpośrednie i powtarzalne oszczędności finansowe.

Konstrukcja została wykonana z ponad 1150 m³ certyfikowanego przez PEFC świerkowego drewna klejonego warstwowo (glulam) wyprodukowanego przez fińską firmę Versowood Oy. Następnie około 780 elementów drewnianych i 80 ton stalowych łączników na zamówienie wysłano do Singapuru w formie płaskich pakietów – decyzja logistyczna, która okazała się równie pragmatyczna, co nowatorska.

„Ze względów logistycznych i w celu ograniczenia kosztów wysłaliśmy elementy do Singapuru w formie płaskich pakietów.” — zespół projektowy CapitaLand Development

Na placu budowy elementy zmontowano w ciągu pięciu miesięcy. Główny wykonawca, firma Woh Hup, przyznał, że początkowy sceptycyzm lokalnego sektora budowlanego co do przydatności drewna w konstrukcji tej skali został ostatecznie rozwiany przez potwierdzone parametry techniczne materiału.

Myślenie w skali dzielnicy

Strategia efektywności energetycznej Singapuru nie kończy się na obrysie budynku. W Punggol Digital District firma JTC Corporation wdrożyła wspólny system chłodzenia dzielnicowego, który dostarcza centralnie schłodzoną wodę do stacji metra MRT, stref handlowych, budynków biurowych oraz kampusu Singapore Institute of Technology. JTC podaje, że rozwiązanie to może zmniejszyć zużycie energii o nawet 30% w porównaniu z tradycyjnym chłodzeniem każdego budynku osobno, a jednocześnie konsolidacja urządzeń chłodniczych zwalnia przestrzeń na dachach i elewacjach, którą można przeznaczyć na panele fotowoltaiczne.

Proces planowania był równie metodyczny. Jeszcze przed rozpoczęciem budowy zamodelowano przepływ wiatru i promieniowanie słoneczne na terenie dzielnicy, co pozwoliło optymalnie usytuować budynki pod kątem naturalnej wentylacji. Ponad 20 000 czujników monitoruje w czasie rzeczywistym temperaturę, jakość powietrza i zużycie energii w całym obszarze, dostarczając danych niezbędnych do ciągłego optymalizowania parametrów.

Takie myślenie w skali dzielnicy odzwierciedla szerszą zmianę w podejściu branży deweloperskiej Singapuru do certyfikacji zrównoważonego rozwoju i niskowęglowego projektowania. Melvin Tan z LAUD Architects zauważa, że certyfikat Green Mark, wprowadzony w 2005 roku, był początkowo postrzegany przez wielu deweloperów jedynie jako formalność. Dziś stanowi on rzeczywisty argument sprzedażowy dla nabywców i najemców. Tan szacuje, że obecnie od 20 do 30% prywatnych deweloperów dobrowolnie stosuje standardy wyższe niż wymagane przepisami – a główną motywacją nie jest troska o środowisko, lecz twarda ekonomia rachunków za energię. Wraz z dalszym wzrostem kosztów energii zapotrzebowanie na efektywne, niskoemisyjne inwestycje będzie najprawdopodobniej rosło.

Zrodło:
Wystąpił błąd podczas przetwarzania żądania