Polski przemysł drzewny wzywa prezydenta i premiera do zablokowania nowelizacji ustawy o lasach

Tezy: Polski przemysł przetwórstwa drewna wezwał prezydenta Nawrockiego i premiera Tuska do wstrzymania zmian w polityce leśnej, ostrzegając, że mogą one zaszkodzić Lasom Państwowym i gospodarce drzewnej. Projekt nowelizacji ustawy o lasach zobowiązywałby Lasy Państwowe do przekazania 2% przychodów ze sprzedaży drewna na fundusz środowiskowy.

Polski przemysł przetwórstwa drewna wystosował formalny apel do prezydenta Karola Nawrockiego i premiera Donalda Tuska, wzywając ich do wstrzymania serii zmian w polityce leśnej, które – zdaniem sektora – mogą wyrządzić poważne szkody Lasom Państwowym i szerszej gospodarce drzewnej. Apel został złożony przez Koalicję na rzecz Polskiego Drewna, organizację branżową reprezentującą firmy kupujące rocznie około 12 milionów metrów sześciennych drewna i wspólnie generujące około 5% polskiego produktu krajowego brutto.

Interwencja nastąpiła po zatwierdzeniu przez Radę Ministrów w dniu 23 czerwca projektu nowelizacji ustawy o lasach. Główny zarzut branży dotyczy przepisu znanego jako UD108, który zobowiązywałby Lasy Państwowe do przekazywania 2% rocznych przychodów ze sprzedaży drewna na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Przedstawiciele branży opisują UD108 nie jako odosobnione działanie, lecz element szerszego ciągu działań politycznych, który rozpoczął się moratorium na pozyskanie drewna wprowadzonym w styczniu 2024 roku.

Zagrożone miejsca pracy i nieoszacowane skutki

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało plany przeznaczenia od 2027 roku jednej piątej powierzchni Lasów Państwowych na cele przyrodnicze i społeczne. Zgodnie z propozycją, nową klasyfikacją objętych zostanie około 1,43 mln hektarów, z czego co najmniej 787 000 hektarów zostanie całkowicie wyłączonych z pozyskania drewna. Lasy Państwowe mają czas do 28 sierpnia na przygotowanie planu wdrożenia wyłączeń.

Organizacje branżowe ostrzegają, że wycofanie aktywnej gospodarki leśnej z 20% powierzchni lasów może zagrozić nawet 70 000 miejsc pracy. Cały sektor drzewny zatrudnia bezpośrednio około 350 000 osób, a kolejne 450 000 miejsc pracy jest wspieranych w szerszej gospodarce drzewnej. Koalicja argumentuje, że rząd nie przeprowadził rzetelnej oceny skutków społecznych i gospodarczych przed podjęciem działań.

"Głos przedsiębiorców jest ignorowany."

Wzrost niewypłacalności i niedobór podaży

Spór toczy się na tle kurczącej się krajowej podaży drewna. Branża szacuje, że stabilny rynek wymaga około 41 milionów metrów sześciennych drewna rocznie. W 2025 roku nabywcy otrzymali około 38 milionów metrów sześciennych, a dostępność ma spaść dalej do około 37 milionów metrów sześciennych w 2026 roku.

Presja podażowa już przekłada się na problemy finansowe. Ubezpieczyciel kredytów Coface odnotował w 2025 roku 117 przypadków niewypłacalności wśród producentów wyrobów z drewna, w porównaniu z 85 w roku poprzednim. Krajowy Rejestr Długów szacuje niespłacone zobowiązania w sektorze meblarskim i drzewnym na 352 mln zł, a problem rozprzestrzenił się poza fabryki na dystrybutorów, wskazując na napięcia w całym łańcuchu dostaw.

"Kryzys płynności nie zatrzymał się na fabrykach."

Ministerstwo Klimatu i Środowiska broni reform jako niezbędnych do wypełnienia unijnych zobowiązań klimatycznych i dotyczących bioróżnorodności, w tym celu ochrony 20% lasów publicznych. Organizacje ekologiczne poparły ten cel, a Lasy Państwowe odnotowały w 2024 roku zysk netto w wysokości 764 mln zł przy rosnących sprzedaży drewna – co sojusznicy ministerstwa wskazują jako dowód, że instytucja jest w stanie udźwignąć reformy.

Koalicja kontrargumentuje, że silna pozycja Polski na unijnych rynkach mebli, podłóg i płyt drewnopochodnych – budowana przez dekady – może zostać osłabiona przez nowe otoczenie regulacyjne. Obawy te odzwierciedlają podobne niepokoje w innych częściach Europy: szwedzcy producenci drewna i mebli osobno wystosowali petycję do swojego rządu w sprawie unijnych przepisów dotyczących wylesiania. W chwili publikacji Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie odpowiedziało publicznie na list Koalicji. Nowelizacja UD108 trafiła już do parlamentu, a termin na przygotowanie planu pozyskania przez Lasy Państwowe upływa 28 sierpnia.

Zrodło:
Wystąpił błąd podczas przetwarzania żądania