Sägerundholz drożeje w trzecim kwartale – wyraźny wzrost we wrześniu z powodu popytu, niskich zapasów i małej ilości drewna uszkodzonego

Tezy: Wysoki popyt, puste magazyny i mniejsza ilość drewna uszkodzonego napędzają ceny świeżego drewna; szczególnie brakuje iglastego drewna okrągłego, sytuacja regionalnie napięta. Tartaki podnoszą ceny. Trend zależy od pogody i presji szkodników.

Ceny drewna okrągłego do tartaków wyraźnie rosną w trzecim kwartale. Po zauważalnych podwyżkach już w drugim kwartale, szczególnie wrzesień przynosi skok cen – zwłaszcza w przypadku świeżego drewna. Głównymi czynnikami są silny popyt, niskie zapasy w przemyśle tartacznym oraz zaskakująco mała ilość drewna uszkodzonego.

Popyt na świeże drewno wyraźnie wzrósł. Obecnie szczególnie dużym zainteresowaniem cieszy się iglaste drewno okrągłe, które w wielu miejscach można pozyskać tylko z dłuższym czasem oczekiwania. Tartaki zgłaszają wysokie obłożenie i priorytetowo traktują materiał jednorodny gatunkowo, dostępny w krótkim terminie. W rezultacie świeże, stabilne jakościowo stosy są szybciej odbierane, co dodatkowo wspiera dynamikę cen.

Po stronie podaży poziom pozostaje poniżej oczekiwań. Obfite opady w lipcu oraz mniejsze występowanie kornika znacząco zmniejszyły ilość drewna uszkodzonego. Wiele zakładów do tej pory w dużej mierze zaspokajało swoje potrzeby z tego źródła; teraz ta ulga zniknęła. Tartaki reagują podnoszeniem cen drewna okrągłego, aby stymulować dodatkowy wyrąb. Jednocześnie zapasy są niskie, co wzmacnia pozycję negocjacyjną dostawców i przyspiesza ustępstwa cenowe.

Logistyka w wielu regionach przebiega sprawnie, choć pojedyncze zakłady zgłaszają problemy z zaopatrzeniem. Przyczyną są niesynchronizowane cykle zbiorów po okresach deszczowych, regionalne wąskie gardła w zdolnościach transportowych oraz punktowe utrudnienia w infrastrukturze. Tam, gdzie łańcuchy dostaw działają bez zakłóceń, przepływ materiału jest szybko realizowany; tam, gdzie występują problemy, szczyty odbiorów się zaostrzają – co ma bezpośredni wpływ na popyt na świeże drewno.

Obraz jest ogólnokrajowo jednolity: niskie zapasy spotykają się z nadwyżką popytu. Mimo to widoczne są lokalne różnice. W niektórych rejonach solidne pozostałości drewna po wichurach lub zaatakowanego przez kornika pomagają wypełnić luki. Gdzie indziej pojawia się wyraźny nacisk na zaopatrzenie, co dodatkowo zwiększa gotowość do płacenia wyższych cen. Między regionami coraz częściej dochodzi do przekierowań strumieni drewna, co zwiększa rozpiętość cen między asortymentami i jakościami.

Dla uczestników rynku płyną wyraźne sygnały. Właściciele lasów otrzymują silne impulsy cenowe do zwiększenia wyrębu, zwłaszcza w przypadku asortymentów iglastych. Terminy i czystość gatunkowa zyskują na znaczeniu, aby jak najlepiej obsłużyć bieżący popyt. Tartaki znajdują się pod presją: zabezpieczają kontyngenty, dostosowują cenniki i akceptują czasem krótsze terminy realizacji, aby elastycznie reagować na odbiory. Gotowość do płacenia więcej za niezawodnie dostępne świeże drewno rośnie.

Krótkoterminowo kombinacja wysokiego popytu, niskich zapasów i małej ilości drewna uszkodzonego przemawia za dalszym wzrostem cen. To, czy ten trend utrzyma się bez zmian w okresie jesiennym, w dużej mierze zależy od przebiegu pogody i presji szkodników. Utrzymujące się opady mogą hamować wyrąb, natomiast suche okresy mogą zmienić ryzyko nowych uszkodzeń przez kornika – oba czynniki mogą mieć potencjalnie przeciwstawne skutki dla ilości i poziomu cen. Na razie rynek pozostaje napięty, z wyraźną tendencją wzrostową w przypadku świeżego drewna i szczególnie dynamicznymi ruchami w segmencie iglastego drewna okrągłego.

Zrodło:
Wystąpił błąd podczas przetwarzania żądania