Drewno jest ważnym surowcem odnawialnym dla budownictwa i przemysłu, ale popyt na nie rośnie szybciej, niż lasy są w stanie się regenerować. Zagraża to bioróżnorodności i zmniejsza zdolność lasów do pochłaniania CO₂. W Wageningen startup New Dawn Bio opracowuje alternatywę: drewno hodowane w laboratorium z komórek roślinnych, bez konieczności wycinania drzew.
Firma wykorzystuje komórki macierzyste z młodych roślin, hodowane w pożywce. Po etapie propagacji komórki są stymulowane do przekształcenia się w komórki drewna. Dzięki opatentowanej technologii łączą się one ze sobą, tworząc prawdziwą tkankę drewna z włóknami i naczyniami krwionośnymi, bez konieczności prasowania czy klejenia.
Kluczową zaletą tej technologii jest szybkość. Podczas gdy tradycyjna uprawa wysokiej jakości drewna trwa dekady, w laboratorium proces ten może trwać około tygodnia. Drewno jest natychmiast formowane do pożądanej geometrii, a jego właściwości – w szczególności wytrzymałość i waga – można regulować w trakcie wzrostu.
Założony w 2023 roku przez Clementa i Figlera startup podąża za „modelem Tesli”: zaczyna od małych ilości drogich produktów i stopniowo je powiększa. Pierwszymi klientami były branże borykające się z niedoborem wysokiej jakości drewna, w tym budownictwo jachtów i produkcja instrumentów muzycznych. Według firmy, podpisano już kontrakty o wartości milionów euro.
Główne koszty związane są z pożywką, której koszt wynosi obecnie około 0,50 euro za litr, z perspektywą spadku. Produkt jest wciąż w fazie rozwoju: stworzono próbkę testową, aby potwierdzić wykonalność technologii. Kolejnym krokiem jest produkcja formowanego drewna o niezbędnej wytrzymałości i atrakcyjnej fakturze.
Aby kontynuować rozwój, New Dawn Bio otrzymało dotację w wysokości 1,4 miliona euro na wspólny projekt z Luksemburskim Instytutem Nauki i Technologii. Prace rozwojowe trwają w Wageningen, a planowana jest skala poprzez licencjonowanie. Docelowym celem startupu jest produkcja drewna bez wylesiania oraz zmniejszenie presji na środowisko i klimat.