Ceny drewna w lasach prywatnych spadły o 4% w 2025 roku

Tezy: Średnia cena drewna na pniu osiąga 86 €/m³ w 2025 r., potwierdzając stabilny rynek powyżej poziomów sprzed pandemii Covid. Za tą średnią kryją się jednak wyraźne różnice: gatunki iglaste rosną, podczas gdy liściaste, w tym dąb (-17 %), podlegają presji sektorowej.

W 2025 r. średnia cena drewna na pniu wynosi 86 euro za metr sześcienny – poziom ten potwierdza trwałe zakotwiczenie rynku powyżej wartości sprzed pandemii Covid. Wskaźnik ten, oparty na transakcjach realizowanych w lasach prywatnych, ma szczególne znaczenie: lasy prywatne stanowią bowiem 75 % z 17 milionów hektarów francuskich lasów metropolitalnych, co czyni ten wskaźnik kluczowym barometrem dla całej branży.

Za tą średnią kryją się jednak bardzo zróżnicowane tendencje w zależności od gatunku. Rynek jest obecnie wyraźnie podzielony między iglaste, wspierane przez silny popyt, a liściaste, które wyraźnie tracą na wartości pod wpływem szeregu wstrząsów sektorowych.

Drzewa liściaste pod presją

Dąb odnotowuje trzeci spadek z rzędu, obniżając się o 17 % do poziomu 190 euro za metr sześcienny, daleko od rekordu 271 euro osiągniętego w 2022 r. Główną przyczyną tego załamania jest kryzys winiarski, który ogranicza zapotrzebowanie na drewno bednarskie przeznaczone do produkcji beczek, podczas gdy zapasy u bednarzy stale rosną.

Buk traci z kolei 12 %, osiągając 49 euro za metr sześcienny. Jego spadek wynika w dużej mierze z konkurencji południowoamerykańskiego eukaliptusa, coraz chętniej wykorzystywanego przez chiński przemysł meblarski kosztem gatunków europejskich. Kasztan również nie unika spadków: cena obniża się o 18 % do 97 euro za metr sześcienny, co jest skutkiem spowolnienia francuskiego rynku budowlanego oraz nadal silnego uzależnienia od odbiorcy włoskiego.

Jesion stanowi względny wyjątek wśród gatunków liściastych – jego cena spada jedynie o 2 %, do 155 euro za metr sześcienny. To względne utrzymanie wynika jednak z ostrożności wietnamskich nabywców, którzy ograniczają zakupy w obawie przed nowymi cłami amerykańskimi, co pozostawia niepewność co do trwałości obecnego poziomu cen.

Gatunki iglaste w wyraźnym wzroście

Wbrew tej tendencji gatunki iglaste korzystają z silnego popytu, wspieranego przede wszystkim przez sektor konstrukcyjny. Daglezja, kluczowy gatunek tej dynamiki, rośnie o 4 % do 93 euro za metr sześcienny, po już spektakularnym wzroście o 24 % w 2024 r. Jej drożenie skłania tartaki do sięgania po inne gatunki iglaste, co powoduje efekt domina i ogólny wzrost cen w tej kategorii.

Świerk pospolity obrazuje ten mechanizm w sposób szczególnie wyraźny: jego cena w 2025 r. wzrasta aż o 28 %, osiągając 69 euro za metr sześcienny. Ten gwałtowny skok jest konsekwencją masowych cięć sanitarnych przeprowadzonych w latach 2018–2022 w celu powstrzymania gradacji kornika, które spowodowały trwały niedobór drewna iglastego na rynku. Jodła pospolita i sosna laricio również korzystają z tego braku równowagi między podażą a popytem.

Spadek wolumenów i powoli zmniejszający się deficyt

Pod względem wolumenu w 2024 r. we Francji sprzedano 38 milionów metrów sześciennych drewna, z czego dwie trzecie pochodziło z lasów prywatnych. Wartość ta wpisuje się w regularny trend spadkowy od szczytu blisko 40 milionów metrów sześciennych osiągniętego w 2021 r.

Francuska branża drzewna pozostaje ponadto strukturalnie deficytowa. Jej bilans handlowy w 2024 r. wyniósł -7,8 mld euro – wynik niepokojący, lecz poprawiający się w porównaniu z -9,5 mld euro zanotowanymi w 2022 r. Francja eksportuje głównie drewno surowe, importując jednocześnie duże ilości papieru, tektury i mebli. Choć import drewna konstrukcyjnego zmniejszył się w ostatnich latach, droga do równowagi pozostaje jeszcze długa dla branży, która wciąż ma trudności z lokalnym przetwarzaniem pozyskiwanego surowca.

Wystąpił błąd podczas przetwarzania żądania