Ceny pelletów na Łotwie wzrosły o 40% z powodu mroźnej zimy i niedoboru

Tezy: Ceny drewnianych pelletów na Łotwie wzrosły o prawie 40% — z ok. 220 do 300–310 euro za tonę. Przyczyny: mroźna zima, ubiegłoroczny niedobór i wcześniejsze zakupy konsumentów przed nowym sezonem grzewczym.

Ceny drewnianych pelletów na Łotwie w ostatnim roku wzrosły o prawie 40%. Jeśli w poprzednim sezonie tona granulek kosztowała konsumentów około 220 euro, to obecnie producenci oferują je po 300–310 euro z uwzględnieniem VAT. Takie podrożenie jest odczuwalne przede wszystkim dla gospodarstw domowych, wykorzystujących pellety jako główne lub rezerwowe źródło ciepła.

Przedstawiciele rynku wskazują na kilka kluczowych przyczyn wzrostu cen. Miniona zima okazała się chłodniejsza niż zwykle, co wywołało zwiększony popyt na drewniane paliwo. Jednocześnie w ubiegłym sezonie grzewczym Łotwa zmagała się z niedoborem pelletów, który zwiększył presję na rynek i na długo zapadł w pamięć konsumentom.

Pamiętając o zeszłorocznych trudnościach, mieszkańcy zaczęli wcześniej kupować granulki przed nowym sezonem grzewczym, co spowodowało nietypowo wysoką aktywność rynkową nawet poza tradycyjnym szczytem sezonowym. Dla graczy na rynku biopaliw sytuacja ta odzwierciedla zmianę w równowadze między popytem a podażą.

Prezes branżowego stowarzyszenia LATbio Didzis Palejs uznał wzmożony popyt ze strony prywatnych gospodarstw domowych za główną przyczynę obecnej dynamiki cen. Problem został dostrzeżony również na szczeblu rządowym: minister klimatu i energii Jānis Vitenbergs potwierdził wysoki popyt na pellety i określił sytuację jako istotną społecznie i ekonomicznie.

Gospodarstwom domowym zależnym od ogrzewania pelletowego analitycy zalecają wcześniejsze planowanie zakupów: nabycie paliwa przed nadejściem chłodów pozwala zmniejszyć ryzyko napotkania jeszcze wyższych cen w szczycie sezonu. Koszty ogrzewania w porównaniu z ubiegłym rokiem wyraźnie wzrosną i mogą wymagać korekty domowego budżetu.

Jeśli zapasy nie zostaną utworzone z wyprzedzeniem, przy nagłym ochłodzeniu istnieje ryzyko powtórzenia niedoboru, z którym rynek już się zmierzył. Doświadczenie z poprzedniego sezonu pokazało, że oczekiwanie na pierwsze mrozy przed rozpoczęciem przygotowań do sezonu grzewczego wiąże się z najwyższymi kosztami.

Wystąpił błąd podczas przetwarzania żądania