Eksport drewna z USA na Filipiny ma wzrosnąć w tym roku o około 30%, osiągając wartość około 28 milionów dolarów, zgodnie z danymi Departamentu Rolnictwa USA. Wzrost ten odzwierciedla rosnący niedobór drewna o jakości budowlanej w kraju, ponieważ popyt ze strony dużych projektów budowlanych nadal przewyższa lokalną podaż.
USDA zauważa, że Filipiny stają się coraz bardziej zależne od importowanego drewna i pozostają netto importerem bali i tarcicy. Ta zależność wynika ze stałego wzrostu w sektorze budownictwa, produkcji mebli oraz rozwoju infrastruktury i jest uważana za długoterminowy problem strukturalny, a nie tymczasową nierównowagę.
Popyt napędzają duże projekty kondominiów i hoteli w Metro Manila, skierowane do zamożnych emerytów i ekspatów, a także publiczne projekty infrastrukturalne, takie jak terminale lotniskowe, w których coraz częściej wykorzystuje się drewno. W miarę jak deweloperzy poszukują stabilnych dostaw drewna wysokiej jakości, import staje się niezbędny.
Chociaż Filipiny mają około 30 milionów hektarów terenów leśnych, tylko około siedem milionów hektarów pokrywa gęsty las. Lata wylesiania i degradacji gleby znacznie ograniczyły krajową produkcję drewna, wzmacniając zależność od importu.
Drewno iglaste stanowi obecnie ponad połowę przesyłek drewna z USA na Filipiny i pozostaje kluczowe dla przemysłu budowlanego i meblarskiego. USA dostarczają również sosnę, dąb, forniry, produkty bednarskie oraz palety, zajmując w zeszłym roku siódme miejsce wśród największych eksporterów drewna do tego kraju.
USDA spodziewa się dalszego wzrostu eksportu, szczególnie w przypadku drewna liściastego i produktów z drewna inżynieryjnego, takich jak drewno klejone warstwowo. Jednak szersze zastosowanie tych produktów jest nadal ograniczone przez wyższe koszty transportu oraz mniejszą znajomość w porównaniu z produktami od dostawców z ASEAN. Ogólnie rzecz biorąc, Filipiny są postrzegane jako rynek o dużym, niewykorzystanym potencjale dla amerykańskich produktów drzewnych, w miarę jak popyt na materiały budowlane rośnie, a krajowe lasy maleją.