Ministerstwo Klimatu i Środowiska opublikowało podsumowanie działań po dwóch latach rządów Koalicji 15 X. W centrum raportu znalazł się rynek drewna: resort wskazuje na stabilizację cen dla krajowych przetwórców, działania ograniczające wywóz surowca poza Europę oraz równoległe inicjatywy w obszarze ochrony lasów.
Rynek drewna od lat pozostaje szczególnie wrażliwy na decyzje państwa. W Polsce utrzymuje się bowiem strukturalny deficyt surowca, szacowany przez branżę na 3–4 mln m³ rocznie. Niedobór ten przekłada się na presję cenową i zmusza część przedsiębiorstw do zakupów zagranicznych, co w praktyce osłabia konkurencyjność krajowych przetwórców. Dodatkowym źródłem napięć jest eksport nieprzetworzonego drewna, który – w ocenie resortu – ogranicza jego dostępność na rynku krajowym.
MKiŚ podkreśla, że wdrożono działania mające na celu stabilizację cen drewna dla krajowych odbiorców oraz mechanizmy ograniczające wywóz nieprzetworzonego surowca, zwłaszcza na rynki azjatyckie. Priorytetem ma być pozostawienie większej części pozyskiwanego drewna w Polsce, aby było ono przetwarzane lokalnie, co – według ministerstwa – sprzyja tworzeniu miejsc pracy i zwiększaniu wartości dodanej w gospodarce.
Resort przywołuje dane z 2025 roku. W trzech pierwszych kwartałach eksport polskiego drewna do Chin miał spaść o około 50%. W tym samym okresie wywóz drewna poza Unię Europejską był niższy o 47% w ujęciu rok do roku. Na ile jest to efekt zmian regulacyjnych i nowych zasad sprzedaży, a na ile konsekwencja spowolnienia koniunktury i osłabienia popytu na rynkach zagranicznych – pozostaje kwestią wymagającą dalszej analizy i komentarzy ze strony branży.
W 2024 roku Lasy Państwowe wprowadziły zmiany w systemie sprzedaży drewna, które – zgodnie z założeniami – mają premiować krajowe przetwórstwo i ograniczać reeksport surowca. Wśród wskazywanych narzędzi znalazły się m.in. preferowanie zakładów położonych bliżej miejsca pozyskania drewna, większy nacisk na tzw. „głębokość przerobu”, ograniczenie zamówień do 75% wolumenu wcześniejszych zakupów oraz audyty mające weryfikować, czy surowiec jest faktycznie przetwarzany w Polsce. Jednocześnie Lasy Państwowe sygnalizują potrzebę zmian legislacyjnych, które umożliwiłyby skuteczniejsze i trwalsze ograniczanie eksportu drewna poza UE.
Na popyt na drewno wpływa również zakaz spalania pełnowartościowego surowca w energetyce zawodowej, obowiązujący od września 2025 roku. Regulacja ta może przesunąć część drewna z sektora energetycznego do przemysłu drzewnego, jednak otwarte pozostają pytania o konsekwencje dla rynku biomasy oraz o wpływ zmian na ceny i dostępność surowca w poszczególnych segmentach rynku.
Równolegle MKiŚ akcentuje wątek przyrodniczy: wstrzymanie wycinek w najcenniejszych przyrodniczo lasach oraz zakończenie procesu wyznaczania granic tzw. lasów społecznych wokół 13 aglomeracji. Resort podkreśla, że działania te mają być realizowane w dialogu z leśnikami, samorządami, organizacjami społecznymi i przedstawicielami branży. Jednocześnie mogą one oznaczać dodatkowe ograniczenia podaży drewna w części regionów, co ponownie rodzi pytania o równowagę między ochroną przyrody a potrzebami przemysłu.
W bilansie gospodarczym ministerstwo wskazuje na potencjalne korzyści dla krajowych przetwórców i rynku pracy wynikające z większej dostępności surowca w Polsce. Po stronie kosztów wymienia się natomiast ograniczenie możliwości działalności podmiotów zajmujących się handlem surowcem oraz konieczność dostosowań w sektorze energetycznym. Kluczową niewiadomą pozostaje, czy dotychczasowe reformy okażą się wystarczające wobec utrzymującego się deficytu rzędu 3–4 mln m³ rocznie oraz czy potrzebne będą dalsze zmiany prawa, o które apelują Lasy Państwowe, aby ograniczanie eksportu poza UE miało charakter trwały, a nie jedynie koniunkturalny.