Ceny pelletu drzewnego w Niemczech osiągnęły w listopadzie najwyższy poziom od roku – wbrew oczekiwaniom ekspertów. Pomimo zauważalnego spadku popytu, rynek nadal odnotowuje wzrosty cen, zaskakując zarówno konsumentów, jak i analityków.
Pelet drzewny, uważany za paliwo przyjazne dla środowiska, jest powszechnie stosowany w prywatnych systemach grzewczych. Jednak jego ceny wahały się w ostatnich latach z powodu zakłóceń w dostawach, rosnących kosztów surowców i ogólnych trendów na rynku energii.
W listopadzie cena pelletu luzem wynosiła około 360 euro za tonę, a pelletu w workach na paletach około 390 euro za tonę – to o 50 euro więcej niż w poprzednim szczycie cenowym. Dla porównania, ceny były wysokie również w lutym, ale teraz cena produktu luzem wzrosła o kolejne pięć euro.
Według platformy Heizpellets24 gwałtowny wzrost cen w październiku i listopadzie był nieoczekiwany, ponieważ prognozy wskazywały na możliwą stabilizację. „Silny wzrost cen spowodował spadek popytu – w październiku był on o ponad połowę niższy niż w poprzednim miesiącu” – czytamy w najnowszym raporcie. Tradycyjna jesienna fala zakupów, podczas której konsumenci zazwyczaj uzupełniają zapasy przed zimą, również nie miała miejsca.
Pomimo spadku popytu ceny utrzymują się na wysokim poziomie. Eksperci nie podejmują się jeszcze prognozowania, kiedy ta fala wzrostów cen się zakończy. Dla handlowców i konsumentów końcowych oznacza to wymuszoną adaptację do nowej rzeczywistości energetycznej i niepewność w nadchodzących miesiącach zimowych.
Sytuacja na rynku pelletu – kolejne przypomnienie o tym, jak niestabilny pozostaje sektor energetyczny. Nawet produkty uważane za niezawodną alternatywę dla paliw kopalnych mogą podlegać znacznym wahaniom ze względu na czynniki ekonomiczne i logistyczne.