Konflikt w słowackim sektorze leśnym: przetwórcy domagają się zmian w systemie dostaw

Tezy: Słowaccy przetwórcy drewna biją na alarm: państwowe przedsiębiorstwo „Lisy SR” rzekomo zakłóca rynek, pozbawiając małych przetwórców dostępu do surowców.

Słowacki sektor przetwórstwa drewna, według jego przedstawicieli, stoi w obliczu poważnego zachwiania stabilności. Przetwórcy drewna twierdzą, że polityka handlowa państwowego przedsiębiorstwa „Lisy SR” zakłóca rynek, faworyzując wąskie grono odbiorców ze szkodą dla pozostałych. Związek Przetwórców Drewna (ZSD) ostrzega, że ​​sytuacja jest już krytyczna i bez pilnych zmian grozi masowymi zwolnieniami w regionach.

„Polityka handlowa „Lisy SR” zakłóca stabilność rynku drewna na Słowacji i otwarcie faworyzuje nielicznych odbiorców” – twierdzi ZSD. Według nich występuje nierównomierny rozkład surowca drzewnego, co stwarza szczególne ryzyko dla małych firm przetwórczych, zależnych od dostaw krajowych.

W związku z tym związek wzywa Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi Republiki Słowackiej oraz „Lisy SR” do podjęcia konstruktywnego dialogu. „Konieczne jest natychmiastowe rozpoczęcie negocjacji w celu ustabilizowania sytuacji w zakresie dostaw drewna” – podkreśla ZSD. Przetwórcy wskazują również na rosnące koszty i trudności w planowaniu produkcji, które już teraz negatywnie wpływają na zatrudnienie w regionach.

Związek uważa, że ​​rząd, zgodnie z własnym programem, powinien opracować politykę pozyskiwania i przetwarzania drewna, która zapobiegłaby nadmiernemu eksportowi nieprzetworzonego surowca za granicę. „Słowacja powinna tworzyć wartość dodaną u siebie, a nie eksportować tani surowiec” – podkreśla ZSD.

Przedstawiciele związku domagają się natychmiastowej naprawy sytuacji, zaprzestania dyskryminacji firm zrzeszonych w związku oraz pełnego (100%) przestrzegania obowiązujących umów. Argumentują, że naruszanie zobowiązań umownych przez „Lisov SR” stało się już systemowe i zagraża istnieniu wielu firm.

Jeśli sytuacja nie zostanie rozwiązana, konsekwencje mogą być poważne. „W przeciwnym razie istnieje ryzyko masowych zwolnień i utraty miejsc pracy, zwłaszcza w regionach” – ostrzega ZSD. W końcu przemysł drzewny jest jednym z głównych pracodawców w słabiej rozwiniętych regionach kraju.

Zarząd „Lisov SR” odrzuca wszelkie oskarżenia. Według nich firma działa zgodnie z obowiązującymi przepisami i przejrzystymi zasadami sprzedaży drewna. Podkreślają, że nie faworyzują żadnego konkretnego nabywcy.

Napięcia między przetwórcami a „Lisov SR” stale rosną. Ci pierwsi domagają się równych warunków i przestrzegania umów, drudzy zaś twierdzą, że działają w ramach prawa. W najbliższych tygodniach okaże się, czy stronom uda się znaleźć kompromis i uniknąć dalszej eskalacji kryzysu na rynku drewna.

Zrodło:
Wystąpił błąd podczas przetwarzania żądania