Ogrzewanie drewnem: co naprawdę planuje UE na 2027 rok

Tezy: Plotka mówi o zakazie ogrzewania drewnem w 2027 roku, ale UE przede wszystkim zamierza zaostrzyć normy Ecodesign wobec najbardziej zanieczyszczających urządzeń. Surowsze limity emisji i wymagania dotyczące wydajności mogą wykluczyć kominki otwarte oraz stare, niecertyfikowane modele.

Od czasu ogłoszenia przyszłych regulacji europejskich oczekiwanych na 2027 rok, wokół ogrzewania drewnem narosło wiele nieporozumień. Uporczywa plotka głosi, że Unia Europejska zamierza „zakazać” pieców i kominków. W mediach społecznościowych większość internautów wydaje się przekonana, że wszystkie urządzenia zostaną objęte zakazem.

Taka interpretacja jest jednak myląca. Ogrzewanie drewnem jako takie nie jest celem regulacji. Przepisy mają na celu przede wszystkim urządzenia najbardziej zanieczyszczające i najmniej wydajne.

Co naprawdę chce osiągnąć Unia Europejska

Głównym celem UE jest ograniczenie emisji szkodliwych dla jakości powietrza, w szczególności drobnych cząstek stałych i tlenku węgla. Chociaż ogrzewanie drewnem opiera się na odnawialnym źródle energii, pozostaje znaczącym źródłem zanieczyszczenia atmosfery.

Obecnie jest ono uważane za główne źródło emisji drobnych cząstek stałych, stanowiąc około 46% emisji PM2,5 i PM10. Emisje te są szczególnie problematyczne zimą, gdy wzrasta użytkowanie urządzeń grzewczych, a epizody zanieczyszczenia powietrza stają się częstsze.

W tym kontekście Bruksela chce stopniowo zaostrzać wymagania środowiskowe, aby skierować rynek w stronę nowszych, lepiej kontrolowanych i mniej emisyjnych urządzeń. Istnieją już pewne odniesienia, takie jak label Flamme Verte 7 gwiazdek czy certyfikacja Ecodesign.

Ecodesign 2027: co przewiduje reforma

Często określana jako "Ecodesign 2027", reforma ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. Przewiduje ona zaostrzenie kryteriów technicznych oraz obniżenie dopuszczalnych progów emisji.

Wśród rozważanych wartości znajdują się limity emisji drobnych cząstek stałych na poziomie 30 mg/m³ dla urządzeń wolnostojących, maksymalny poziom tlenku węgla poniżej 1500 mg/m³, a także wydajność energetyczna przekraczająca 75%.

Regulacje mają dotyczyć urządzeń wprowadzanych na rynek: pieców na drewno lub pelety, wkładów kominkowych, kominków zamkniętych, kotłów na drewno oraz innych systemów biomasy. Najbardziej narażone na wykluczenie będą stare, mało wydajne lub niecertyfikowane modele, takie jak kominki otwarte, zużyte piece czy niektóre kotły o niewystarczającej sprawności.

Kominki otwarte: drażliwy temat dla gospodarstw domowych

Kominki otwarte znajdują się wśród urządzeń najbardziej narażonych na ograniczenia. Ich spalanie jest słabo kontrolowane i generuje wysokie emisje. Od 2027 roku ich instalacja nie będzie już dozwolona, a ich przekształcenie w kominki zamknięte lub wkłady kominkowe będzie zdecydowanie zalecane, aby kontynuować ich użytkowanie.

Dla gospodarstw domowych nie oznacza to zatem nagłego zakazu, lecz wyraźny sygnał w kierunku modernizacji najbardziej zanieczyszczających urządzeń. Regulacje mają przede wszystkim dotyczyć nowych instalacji oraz urządzeń wprowadzanych na rynek po 2027 roku.

Podsumowując, na obecnym etapie nie przewiduje się ogólnego zakazu ogrzewania drewnem. Unia Europejska dąży przede wszystkim do eliminacji najmniej wydajnych urządzeń, w duchu redukcji emisji zanieczyszczeń i poprawy jakości powietrza, zwłaszcza w okresie zimowym.

Zrodło:
Wystąpił błąd podczas przetwarzania żądania